piątek, 11 maja 2012

Z jak zakupy :)

Cześć!
Oto moje zdobycze, wszystkie kosmetyki z tego zdjęcia są dla mnie nowością oprócz maseczek w saszetkach Dermiki.


Co nowego?
-wzmacniający olej do włosów
-eliksir ziołowy do włosów
-JF 3-day straight
-mus samoopalający Lirene
-woda termalna Uriage
-perfumy Vanilla Fields
-balsam nawilżający Pharmaceris Baby
-Pharmaceris spf50+ krem do twarzy
-tusz do rzęs Revlon
-Dermika krem Collaction
-Rimmel 700 Nude Delight - cudowna! pokażę na dniach zdjęcie na ustach :)
-Essence Gel look
-lakier do paznokci CHI
-utwardzacz Seche Vite
-zestaw do pedikiur- Pepco
-maseczki Dermiki
-cień do brwi Inglot 560
-pilnik Sally Hansen
-odżywka do rzęs Loreal
-Delia Bio Roll-on pod oczy (nie wiedziałam, że aplikacja kremu pod oczy może być tak przyjemna! :))
-cień Catrice c'mon chameleon! -już miał swój debiut na blogu tu- klik!
-i dwa miniprodukty Vichy- krem Idealia do cery suchej oraz nowa wersja Normadermu.

Uuuu, trochę się tego nazbierało. Jeśli macie jakieś pytania odnośnie produktów- proszę pytać :)

Pozdrawiam Was,


33 komentarze:

  1. no no no poszalałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem bardzo ciekawa tego musu samoopalającego. :) Czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. hehe ale nie kupiłam wszystkiego na raz ;D

      Usuń
  4. eliksir ziołowy to ten co ponoć jest w Rossmannie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, teraz nawet jest w promocji za chyba 8 czy 9zł :)

      Usuń
    2. ciekawe czy u siebie też go znajdę :)

      Usuń
  5. zaszalałaś i to nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  6. szalona zakupohiloczka :)))

    pozdrawiam
    little-black-diamond.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. A ten mus samoopalający z Lirene coś już próbowałaś ? Wart uwagi ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, od razu jak go kupiłam :) po doświadczeniach z st moriz trochę się zdziwiłam, gdy zaczęłam wyciskać mus Lirene a tam biała pianka... nie wiem dlaczego byłam przekonana, że też będzie brązowa :) ale mus fajnie się rozprowadza, no i daje efekt bardzo ładnej, naturalnej opalenizny, zero pomarańczy. Wydaje mi się nawet, że jest to raczej taki złoto-brązowy odcień :)

      Usuń
    2. No to już wiem co kupić :)

      Usuń
  8. mnie ciekawi to ruskie coś do włosów! można to gdzieś zdobyć stacjonarnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest olej do włosów z baaardzo fajnym składem- trochę poużywam i coś więcej napiszę. A kupiłam go własnie stacjonarnie w osiedlowej drogerii... dla mnie to był szok :D

      Usuń
  9. z tej kolekcji co widzę to miałam okazję używać preparatu do prostowania johna friedy. efekt rzeczywiscie fajny i długo się trzyma (do następnego mycia). Bardzo obciąża włosy i nie da się go utrzymać przez 3 dni. przynajmniej tak było u mnie :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Spore zakupy:) Zainteresowałaś mnie tymi perfumami, nigdy o nich nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  11. ooo parę rzeczy mnie kusi i też je kiedyś w końcu kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wow, ale tego :D mam ten essence gel look i zapowietrza mi kazdy lakier niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że u mnie będzie lepiej współpracował... ale kupiłam też miniaturę seche vite, w razie gdyby essence zawodził :)

      Usuń
  13. to oni jeszcze i wciąż wypuszczają na rynek perfumy Vanilla Fields? łał
    uwielbiam piankę samoopalająca Lirene, ma piękny, liliowy zapach :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupiłam je na Allegro, bo tak jak mówisz- już ich nigdzie nie ma ;)
      zgadzam się, bardzo podoba mi się zapach pianki :)

      Usuń
  14. dla mnie te kosmetyki też są nowością..

    OdpowiedzUsuń
  15. ciekawa jestem oleju i ziolowego eliksiru :) jak bede w PL tez musze sie zaopatrzyc wjakies wcierki :) tutaj tego wogole nie ma o-o

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa jestem tego eliksiru ziołowego :). Nie miałam żadnego z prezentowanych przez ciebie kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawi mnie ten samoopalacz, zawsze kupuję Dax Cosmetics i mam ochotę na coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  18. widzę że wkońcu zdecydowałaś się na tą odżywkę do rzęs L'oreal :) cieszę się że mnie posłuchałaś! napewno będziesz zadowolona ;)
    buziaki ! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. oo proszę bardzo zaciekawił mnie ten produkt John Frieda do włosów - jak się go używa i czy faktycznie daje jakieś super efekty ;>

    OdpowiedzUsuń
  20. no no małe zakupki :)

    ten samoopalacz jest lepszy od ST Moriz? i co powiesz o odżywce do rzęs z Loreala? :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow, niezłe zakupy :D jestem ciekawa tego musu samoopalającego :) może pokażesz kiedyś jaki daje efekt? :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...