czwartek, 2 sierpnia 2012

Anthelios spf50+ krem barwiący

Cześć!
Ale dziś gorąco! Jest 27stopni w cieniu, w słońcu nawet nie chcę wiedzieć ile ;-)
Przedstawię Wam fajne rozwiązanie na lato- filtr spf50+ z kremem koloryzującym w jednym.



Nie będę przepisywać etykiety, same zobaczcie co pisze producent:



Szczerze- wcześniej nie używałam tak wysokiego filtru na twarz, miałam tylko spf30 z pharmacerisu (który bardzo miło wspominam!).
Jakiś czas temu wpadł w moje łapki krem barwiący z LRP, który ochoczo zaczęłam używać. Krem jest dostępny tylko w jednym odcieniu, przez co można odnieść wrażenie, że będzie za ciemny- niestety bladolice nie będą z niego zadowolone. Krem jest w żółtej/beżowej tonacji, o lekkiej, kremowej konsystencji. Po nałożeniu na twarz cera nabiera blasku- i teraz uwaga- ten efekt glow zostaje (widzicie efekt na dłoni?). Krem nie daje matowego wykończenia twarzy, a ja, jako posiadaczka suchej skóry bardzo sobie to chwalę. Moja buzia wygląda zdrowo i świeżo. Nie zauważyłam, aby w ciągu dnia twarz bardziej błyszczała i co ważne, nie zapycha mi porów.
Wg mnie świetna alternatywa dla podkładów latem- i ochrona przeciwsłoneczna, i krem tonujący, ekstra :-)

dwa ostatnie zdjęcia- z lampą

19 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. domyślam się, że nie wszystkim na takim efekcie zależy... chociaż myślę, że wystarczyłoby go lekko przypudrować ;)

      Usuń
  2. na ręce wygląda fajnie, od dawna szukam dobrego kremu na lato z wysokim filterem, może akurat ten by się sprawdził?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepiej, gdyby udało Ci się przetestować gdzieś w sklepie/aptece :)

      Usuń
  3. jak dla mnie za bardzo się świeci, chociaż pewnie puyder załatwiłby sprawę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na ręce ładnie wygląda ;) ale raczej nie używa aż takiego wysokiego filtra - nie opaliłabym się na twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze chcialam go przetestować ale balam się właśnie że będzie za ciemny i świecący.

    OdpowiedzUsuń
  6. moja blada morka wyglądałaby po nim okropnie :p ale wielki plus za taki wysoki filtr :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie dla mnie, bo mam tłustą cerę a do tego właśnie bladą ;)
    Rok temu używałam chińskiego BB Cream Missha M Perfect Cover i był ze mną całe lato. Filtr 42. Drogi ale chronił mnie przed slońcem i ..wypryskami:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przez efekt glow - już odpada :( z moim tłuściochem wyglądałabym okropnie :/

    OdpowiedzUsuń
  9. jeszcze nigdy nie uzywałam tak wysokiego filtra... ale wygląda fajnie, naturalnie, daje fajny "nude look".

    OdpowiedzUsuń
  10. Efekt całkiem ładnie wygląda;) Zapraszam do mnie www.xmojerecenzjekosmetykowx.blogspot.com/ dodaję do obserwowanych. Będzie mi bardzo miło, jeśli Ty również dodasz mnie:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. muszę go wypróbować !

    zapraszam do siebie- niedawno zaczęłam, ale mam nadzieję, że coś Cię zainteresuje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uzywalam go idac na plaze w grecji:D (wszystko inne splywalo w przeciagu pol godz) bardzo fajny, jednak dla nieskazitelnych cer bo slabo kryje.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna rzecz, prawda; tylko ten kolor!

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie takie glow jest nie do przyjęcia, ale fajnie, że Ci służy :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...