wtorek, 18 sierpnia 2015

Barbie, come on! czyli przepiękny róż z zestawu hybryd od NeoNail :-)

Cześć!!

Przychodzę do Was z kolejnym postem dotyczącym hybryd- przetestowałam hybrydy NeoNail i uważam je za genialne! Dlaczego? 

1. Baza jest bardzo płynna, łatwo się nakłada,
2. Lakier kolorowy nie spływa po płytce, ładnie na niej "zostaje" podczas malowania i utwardzania- konsystencja w sam raz.
3. Top jest dość gęsty, ładnie przykrywa płytkę, nie rozlewa się po bokach.
4. Manicure jest trwały co najmniej dwa tygodnie- tyle nosiłam swój, ponieważ paznokcie znacznie mi odrosły i pomalowałam je na nowo.
5. Paznokcie przepięknie błyszczą.
6. Lakiery nie są trudne w ściąganiu- standardowo-  waciki, aceton, folia aluminiowa na kilka minut, do 10ciu.
7. Lakier nie pęka - wspominam o tym, ponieważ kiedyś zrobiłam manicure hybrydowy w salonie, hybrydami, których butelki widziałam pierwszy raz na oczy i paznokcie niestety popękały, a dokładniej lakier kolorowy. W taką mozaikę, mam nadzieję, że wiecie o co chodzi (i jak się domyślacie już więcej tam nie wróciłam na paznokcie :D).
8. Paznokcie nie schodzą płatami, nie kruszą/odłamują z płytki w trakcie noszenia.
9. Jeśli chodzi o butelki- szklane, ciężkie i poręczne. Pędzelki są dość szerokie, co pozwala szybko pomalować całą płytkę.
10. Pojemność- po 6ml- baza, top i kolor.






http://www.neonail.pl/





A teraz kolor! Dla mnie to przepiękny, delikatny róż  . Nie ma w sobie nic brzoskwini, nic fioletu, no naprawdę, jest cudowny.

Muszę przyznać, że swego czasu chciałam kupić właśnie ten kolor na stoisku w Galerii Przymorze, ale nie byłam do końca zdecydowana ponieważ nie wiedziałam jaka będzie formuła.

Bardzo dziękuję za możliwość przetestowania lakierów! 
Lakiery otrzymałam od trustedcosmetics.pl co nie wpływa na moją recenzję. Sięgnę po więcej kolorów.

środa, 5 sierpnia 2015

MERMAID EFFECT WITH INDIGO

Cześć,
jednak wolę kwadratowe paznokcie u siebie, dlatego też prezentuję Wam swój nowy kolor :-) ciężko mi uchwycić ten efekt syrenki, ale naprawdę ładnie się prezentuje na żywo.


SEMILAC 131
PYŁEK INDIGO

wtorek, 4 sierpnia 2015

EmerginC multi-fruit cleanser

Cześć!

Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o fajnym produkcie do zmywania makijażu:


http://emerginc.pl/twarz/13-emerginc-multi-fruit-cleanser.html
EmerginC multi-fruit cleanser to świetny produkt do oczyszczania cery- wiem co mówię, miałam okazję przetestować :-) Nadaje się do każdego typu cery, nie wysusza tych bardzo suchych (w tym mojej) ani nie natłuszcza tych, które mają tendencje do błyszczenia. Zawiera takie substancje aktywne jak witamina C (silny antyoksydant), kwasy owocowe (delikatnie złuszczają naskórek) oraz wyciąg z kory sosnowej, który ma nie tylko działanie antyoksydacyjne, ale również wzmacnia działanie innych antyoksydantów w tym właśnie witaminy C.




Jeśli chodzi o konsystencję to jest to forma kremowo-żelowo-olejkowa. Kremowa, bo jest gładziutka, żelowa, bo ma lekko przezroczystą barwę a olejkowa, bo przy dotyku zamienia się bardziej w olejek, nie maże się tak jak krem. Po nałożeniu na twarz jest niemal niewidoczna, po dodaniu odrobiny wody, w celu delikatnego spienienia (uwaga! ten produkt bardzo mocno się nie pieni, pieni się tak jak np. olejek do mycia twarzy marki Bielenda- delikatnie i kremowo) przybiera na twarzy lekko białą barwę. Emulsja nie zawiera mydła.




Emulsja ma bardzo energetyczny zapach- świeżych cytrusów. Nie jest absolutnie przytłaczający! To delikatna woń, która po zmyciu makijażu zanika. I na pewno nie drażni.
Jak radzi sobie z samym makijażem? Wprost idealnie. Zmywa tusz niewodoodporny (bo tylko takich używam) do zera, do samo z twarzą- świetnie ją oczyszcza, nie ściągając przy tym skóry. Naprawdę skóra po osuszeniu jest jakby odżywiona- dotykając jej czuć pod palcami miękkość i nawilżenie.

Zdecydowanie polecam!

próbki otrzymałam od trustedcosmetics.pl i nie miało to wpływu na moją opinię o powyższym produkcie.

piątek, 24 lipca 2015

JOYBOX CZERWIEC 2015


Trochę długo to trwało, ale już mam z łapkach JOYBOX CZERWIEC 2015.

Moje zamówienie zawiera:
  • Odżywka do rzęsRealash Odżywka do rzęs Więcej
  • Gillette Venus SnapGillette Gillette Venus Snap Więcej
  • Lakier do paznokci Sensuale + gratisMistero Milano Lakier do paznokci Sensuale + gratis Więcej
  • Mascara All Day LongIsadora Mascara All Day Long Więcej
  • Multifunkcyjny mus CC 8w1Venus Multifunkcyjny mus CC 8w1 Więcej
  • Brązujący żel do opalania PREZENT!Australian Gold Brązujący żel do opalania PREZENT! Więcej
  • Podkład AA Make upAA Podkład AA Make up Więcej
  • Kupon rabatowyAnswear Kupon rabatowy Więcej
  • Hydratore krem nawilżający z kwasem migdałowymDottore Hydratore krem nawilżający z kwasem migdałowym Więcej
  • Baza pod makijaż z filtrem spf 50Purles Baza pod makijaż z filtrem spf 50 Więcej

  • Naturalne mydło malina z cytrynąThe secret soap store Naturalne mydło malina z cytryną Więcej


Skusiłam się na pudełko ze względu na odżywkę do rzęs, bazę pod makijaż i nawilżający krem. Maszynka do golenia jest fajnym dodatkiem, sama używam Gillette Venus z wymiennymi wkładami, a ta zapowiada się bardzo fajnie.
Od dziś zaczynam swoją przygodę z odżywką! Kiedyś używałam long4lashes (klik), nawet mam jej zapas, ale bardzo chce sprawdzić działanie Realash.

Pozdrawiam! :-)

poniedziałek, 20 lipca 2015

Tołpa botanic czarna róża. Regenerujący peeling-masaż do ciała

Cześć!
Peeling Tołpy kupiłam ze względu na fajną, promocyjną cenę w sklepie internetowym i dobre opinie, które krążą w internecie.




Pierwsze, co od razu "rzuca się" to zapach- uderza po nosie. Spodziewałam się czegoś delikatniejszego, zapach ten jest dość mocny, kwiatowy, po prostu ładny.
Z racji tego, iż jest to peeling solny, wg mnie należy go używać na sucho- inaczej ciężko wykonać nim peeling, ponieważ drobinki soli szybko rozpuszczają się w wodzie. Na sucho daje bardzo dobre efekty wygładzenia. Po zmyciu, produkt pozostawia na ciele warstwę ochronną, która wg mnie jest nieprzyjemna w późniejszym dotyku. Dlatego też staram się zmyć tę warstwę do końca zwykłym żelem pod prysznic, a następnie nakładam na ciało balsam.
Fajny, dobry produkt w cenie regularnej trudnej do przełknięcia, jednak w promocyjnej jak najbardziej!






Pozdrawiam!

sobota, 18 lipca 2015

Pastelowe migdałki, efekt syrenki - hybrydy


Cześć !
Dziś przychodzę do Was z moimi pierwszymi hybrydowymi migdałami- pierwszymi, bo nigdy wcześniej nie piłowałam swoich paznokci, nawet naturalnych, w ten właśnie sposób. No niech będzie, że to jest prawie migdał :D


Na paznokciach top i baza Semilac,
kolor różowy- 102 Semilac
kolor niebieski- Cosmetics Zone pst3
kolor beżowy- Cosmetics Zone pst1
pyłek- Apc Cosmetics, kupiony 100lat temu, w istniejacym wtedy domu towarowym "Galeria Centrum", pamiętacie to miejsce? :)))

Pozdrawiam słonecznie :)

niedziela, 12 lipca 2015

Gąbka do makijażu twarzy Drogerie Natura

Cześć cześć cześć,

Na wstępie muszę powiedzieć, iż nie udzielam porad związanych z farbowaniem włosów! Nie jestem fryzjerką, tyle ile mogłam już kiedyś pomogłam. Aktualnie stawiam raczej na farby drogeryjne, a jeśli wybieram farbę fryzjerską to po prostu próbuje na sobie i zwykle nie znam efektu. Tak w skrócie- stosuję metodę prób i błędów, dlatego nie będę innym radzić jak farbować, jak mieszać itp.
Oczywiście będę wstawiać efekty po farbowaniu ze wskazaniem farby i (ewentualnie) utleniacza, na tyle, żebyście mogły zobaczyć jak mogą wyglądać włosy po użyciu konkretnej farby ;-)

Bardzo Was przepraszam i jednocześnie jeszcze raz proszę o nie pisanie maili dotyczących farbowania ;-)



Pędzel-gąbkę, można zakupić w Drogerii Natura. Drogeria wypuściła linię swoich pędzli do makijażu. Nie pamiętam już ile zapłaciłam za powyższy egzemplarz, ale na pewno nie więcej niż 20zł.

Pierwszy raz mam do czynienia z gąbką do makijażu twarzy. Wystarczająco zbita, jednocześnie bardzo miękka. Kształtem przypomina jajko z firmy real techniques. Muszę przyznać, że bardzo przyjemnie nakłada się tym”pędzlem” podkład, a estee lauder double wear, który próbowałam niejednokrotnie nakładać na twarz palcami czy pędzlem, wygląda teraz obłędnie! Wreszcie nie uwydatnia mi na twarzy suchych skórek, czy suchszych partii twarzy. Naprawdę jestem pod wrażeniem. Niestety minusem tej gąbki jest to, że podczas mycia można ją oderwać od trzonka. Podczas delikatnego wyciskania z wody owej gąbeczki ukazał mi się środek,to miejsce pod skuwką. Ujrzałam naderwaną gąbkę,w miejscu, w którym jest przyklejona do trzonka.

W sumie to po co to jajko jest na trzonku? To mało praktyczne, bo gąbka nie jest przytwierdzona na sztywno, tylko „buja się” na tyle, na ile przykładamy ją do twarzy. Wolę trzymać samą gąbkę w palcach.

Pomimo tego jednego minusa, bardzo lubię tę gąbkę i zastępuje mi niejeden pędzel do makijażu twarzy. Jak ta się zniszczy, to następną jaką wybiorę będzie ta z real techniques lub beauty blender.
Nie wiedziałam, że to takie fajne akcesorium do makijażu twarzy! :-)


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...